Na lekcji mówiliśmy o dawnej szkole, o tym jak wyglądał budynek, przybory szkolne z czasów naszych dziadków. Milenka przyniosła nam fartuszek swojej babci. Niestety sama nie mogła go założyć, bo jest na nią za mały. Ale niektóre koleżanki zabawiły się w modelki. Nawet chłopcy chcieli go przymierzać, ale to nie dla nich. Chłopcy w tamtych czasach mieli inne fartuszki, krótsze, bardziej chłopięce. Ale też z białym kołnierzykiem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz